Tak zagubiła sens życia prosta osoba jak: Krauze, której dziecko umiera.
Stoi jakby nad brzegiem otchłani – nad brzegiem przeszłości, do niczego już niepotrzebnej. Jest jak gąszcz lian oplatających się dokoła kwitnącego drzewa, które nagle uschło.
Na co mi teraz, wiadomości o Krauze? Na co mleko, które wzbiera w moich piersiach? Read the rest of this entry »

